Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Gorące wydarzenia:

08.12.2011

Ojrzyński: Pogoda zadecyduje

- Czasami pogoda determinuje pewne rzeczy. Jak będzie ulewa, to też zagrają inni zawodnicy, którzy są lepsi w takich warunkach. Nie możemy się więc nastawić na jakiś konkretny wariant gry, ale musimy być przygotowani na wszystko – mówił Leszek Ojrzyński na konferencji prasowej przed meczem z Ruchem Chorzów.

-  W sobotę gramy ostatni mecz i przyjemnie by było zakończyć ten etap rozgrywek zwycięstwem. Gramy z bardzo dobrą drużyną i musimy zagrać skutecznie, by wywieźć stamtąd punkty. O sile Ruchu świadczy fakt, że powołani do reprezentacji zostali Arkadiusz Piech i Maciej Jankowski. Waldemar Fornalik też został nominowany do nagrody trenera roku. Nie jedziemy tam się bronić, ale powalczymy o pełna pulą – powiedział na wstępie trener Korony.

http://korona-kielce.pl/images/galeria_zdjecie/news/IMG_6463_1c8925482e547a16b05e9e2e44fee76b.jpg

Leszek Ojrzyński liczy, że przed meczem z Ruchem nie będzie miał niespodziewanych problemów kadrowych. - Mam nadzieję że nie powtórzy się sytuacja z tamtego tygodnia, gdy w ostatniej chwili z kadry z powodu wirusa wypadł Aleksandar Vuković. Dzisiaj też nie wszyscy brali udziału w treningu, bo chory był Krzysztof Kiercz. Mam nadzieję, że do Chorzowa pojedziemy cała kadrą, którą wyznaczymy. Życie nas jednak nauczyło, że trzeba być przygotowanym na niespodzianki. Dlatego też czwartkowe zajęcia były krótkie, żeby nie prowokować jakiś przeziębień. Co do ostatecznej „osiemnastki”, to decyzja zostanie podjęta w piątek po rozruchu – zdradził szkoleniowiec.

Trener Korony taktykę na ostatnią rywalizację w tym roku uzależnia także od zdarzeń losowych. - Zobaczymy, jak to będzie z aurą. Czasami pogoda determinuje pewne rzeczy. Jak będzie ulewa, to też zagrają inni zawodnicy, którzy są lepsi w takich warunkach. Nie możemy się więc nastawić na jakiś konkretny wariant gry, ale musimy być przygotowani na wszystko. Chciałbym żeby ten mecz doszedł do skutku, ale to nie od nas zależy. Jeśli boisko nie będzie się nadawało do gry, to nie zagramy – stwierdził Ojrzyński.

http://korona-kielce.pl/images/galeria_zdjecie/news/IMG_6460_d420fb20e170591a9e3aaf863935c6e5.jpg

Opiekun Korony na konferencji nie pokusił się jeszcze o podsumowanie pierwszej części sezonu w wykonaniu żółto-czerwonych. - Wyznaję zasadę, że mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie zaczyna. Jeślibyśmy przegrali 0:5 w Chorzowie, to przecież wszystko nie będzie aktualne. Oficjalnego podsumowania dokonamy już po Ruchu. Dostałem szansę pracy w ekstraklasie i jak się okazało trenuję ambitną drużynę. Coś do tej ligi wnieśliśmy. Inni mogą ocenić czy dobrego, czy nie. Nie jesteśmy jednak szaraczkami. W końcu w Kielcach przegrały dwie liderujące drużyny – powiedział trener.

Dziennikarze poprosili Ojrzyńskiego także o ocenienie ostatnich powołań do reprezentacji Franciszka Smudy, bowiem na zgrupowaniu nie pojawi się żaden zawodnik Korony. - Dla mnie Tomek Lisowski był pewniakiem, bo mamy deficyt na tej pozycji. Jest jeszcze Kuba Wawrzyniak. Trener jeszcze liczy na Boenischa, ale przecież ten pół roku nie grał w piłkę. Tomek musi dalej pracować. Może trochę zamazał swój obraz słabszym ostatnim meczem, ale „Lisu” jest na tyle ambitny, że grał z kontuzją. Pokazał charakter i wytrwał na boisku – mówił szkoleniowiec.

http://korona-kielce.pl/images/galeria_zdjecie/news/IMG_6472_f0c33e2d0a5a97cc97889fbc1f71a212.jpg

Na spotkaniu z kieleckimi mediami był również Artur Lenartowski, który coraz częściej występuje w podstawowym składzie naszej drużyny. - Jestem bardzo zadowolony, że zacząłem grać w końcówce rundy. Cieszę się, że trener mi zaufał. Najpierw zagrałem na Lechu, ale przełomowy moment był z Widzewem, gdzie moim zdaniem wyglądało to całkiem nieźle, bo przede wszystkim nie przegraliśmy – ocenił „Kaka”.

Zapytany natomiast o klimat w zespole przed ostatnią rywalizacją w tym roku Lenartowski odpowiedział: - W szatni jest bojowa atmosfera. Chorzowianie mają trzy porażki u siebie, więc są zdecydowanie do pokonania. Cieszyć może fakt, że nie tracimy bramek. Wprawdzie dużo też ich nie strzeliliśmy. Najbardziej szkoda meczu z Cracovią, bo mieliśmy sytuacje na gola. Może jednak w Chorzowie to sobie odbijemy – zakończył Lenartowski.

Mateusz Kępiński
mateusz.kepinski@korona-kielce.pl
fot. Łukasz Tomczyk

Tagi

konferencja    lenartowski    ojrzynski    ruch   





Czytano: 4076 razy


poprzedni następny

Komentarze:






Sezon 2017/2018

w góre
  • Zagłębie Lubin

    Zagłębie Lubin (d)

    Ekstraklasa, 1. kolejka

    17-07-2017 18:00
  • Legia Warszawa

    Legia Warszawa (w)

    Ekstraklasa, 2. kolejka

    22-07-2017 20:30
w dół

Drużyna

0 Damian
Pietras
  • PozycjaObrońca
  • Mecze w Koronie0
  • Bramki w Koronie0

poprzedni następny





Miasto Kielce

         


Sponsorzy główni

                          


Sponsorzy

                                                                                                                                                                         


Partnerzy medialni